W obronie rozumu

TVP Tygodnik o „Psychoterapii bez makijażu”

Image result for tvp tygodnik kulturalnyW najnowszym TVP TYGODNIK rozmowa o „Psychoterapii bez makijażu”przeprowadzona ze mną przez Ewelinę Pietrygę. Zapraszam do lektury rozmowy.

TYGODNIK.TVP.PL: Pranie mózgu, próba samobójcza, drenaż kieszeni. Trudno uwierzyć by psychoterapia mogła szkodzić, a jednak po lekturze pańskiej nowej książki psychoterapeutów aż strach się bać …

TOMASZ WITKOWSKI: Przedstawione tam historie rzeczywiście są dość szokujące, ale to jedynie kilka z wielu przypadków nieudanej psychoterapii, do których dotarłem. A zajmuję się badaniem jej negatywnych skutków od wielu lat. Zdarza się bowiem, że źle prowadzona psychoterapia poważnie szkodzi. Może nie tylko unieruchomić pacjenta w kłopotach czy chorobie, ale nawet doprowadzić do tragedii i zmarnować mu życie.

Pogłębić alkoholizm, zmienić system wartości, skłonić do porzucenia kariery czy obranej drogi życiowej. Także uwikłać w niszczącą relację seksualną. Nie znaczy to jednak, że namawiam, by się jej bać. Proponuję tylko by zastosować wobec psychoterapii myślenie krytyczne.

W książce rozmawia pan z Włodkiem. Jak to możliwe, że młody, zdrowy psychicznie człowiek poddany szkoleniowej psychoanalizie skończył jako kaleka, żyjąc dziś dzięki dializie i przeszczepowi wątroby? 

Jak widać, przestępując próg gabinetu psychoterapeuty nie zdajemy sobie sprawy, co może nam grozić. Tym bardziej, że nie przeczytamy o tym ani w popularnym poradniku psychologicznym ani w pracach naukowych. To fakt, że w wielu dziedzinach wiedzy, m.in. medycynie czy farmacji, bada się skutki uboczne sposobów leczenia czy samych leków. Inaczej jednak jest w psychoterapii: tu nieliczni tylko terapeuci i naukowcy są zainteresowani negatywnymi konsekwencjami takiego leczenia.

Dlaczego tak pan uważa? 

Podam przykład: W 2014 ukazało się studium przeglądowe 132 prac poświęconych efektywności psychoterapii. Aż w 79% analizowanych badań nie uwzględniono nawet rubryki, by wspomnieć o ewentualnych negatywnych skutkach. Rzetelnie opisano je w zaledwie 3% prac. A gdy przygotowując moją książkę zwróciłem się do 48 znanych polskich terapeutów, większość odmówiła lub zignorowała moją propozycję. Rozmowy ze mną zakończyło tylko pięciu z nich.

Co czyha na nas w gabinecie psychoterapeuty? 

To zależy. W wielu z nich pracują dobrze przygotowani, empatyczni terapeuci skłonni nam pomóc. W innych zaś obojętni na nasz los zawodowi wypaleńcy, ignoranci lub wyrachowani naciągacze. Nie znamy ich wzajemnych proporcji. W gabinetach tej drugiej grupy trzeba liczyć się przede wszystkim z nietrafną diagnozą lub jej brakiem.

Włodek, o którym pani wspomniała, był młodym psychologiem. Rozpoczął właśnie terapię szkoleniową. Czuł się jednak ustawicznie zmęczony i przygnębiony. Dokuczało mu też poczucie beznadziei spowodowane, jak okazało się w tragicznym finale, niedoczynnością tarczycy. Niestety, terapeuta zamiast rozpocząć leczenie od wykluczenia przyczyn somatycznych czyli zlecenia badań laboratoryjnych, poddał go psychoanalizie.

Czytaj dalej…

Tych, którzy chcieliby pohejtować, zapraszam do lektury mojego Zwięzłego poradnika dla hejterów i komentowanie przy pomocy numerków. Szkoda ścierać palce na klawiaturze!
Premiera książki 16 kwietnia 2018 roku! 

O książce napisali również:

Tomasz Witkowski udowadnia po raz kolejny, że zdrowy rozsądek jest największym skarbem człowieka, a wiedza wciąż stanowi pewną lokatę.

Bartosz Panek, Polskie Radio 2, Laureat Prix Italia w 2014 r. 

 

Wstrząsające opowieści o złowrogiej rzeczywistości, której na co dzień nie mamy możliwości zobaczyć. Non-fiction, choć chciałoby się wierzyć, że to tylko literacka fikcja.

Konrad Szołajski – reżyser i scenarzysta

 

Psychoterapia jest działalnością wyjętą w Polsce spod prawnych regulacji i społecznej kontroli. Na szczęście jest Tomasz Witkowski. W tej książce znowu tropi terapeutyczne nadużycia. Oddaje głos zarówno ich ofiarom, jak i wybitnym psychoterapeutom, z którymi krytycznie omawia każdy przypadek. Ktokolwiek chce uczciwie uprawiać psychoterapię – albo się jej poddać – musi skonfrontować się z tym, co na kartach tej książki opisano. 

Tomasz Stawiszyński, filozof, eseista, autor książki Potyczki z Freudem. Mity, pokusy i pułapki psychoterapii 

 

Czy psychoterapia rzeczywiście stanowi remedium na współczesne problemy człowieka? Czy może, jak podnosi w swojej książce Tomasz Witkowski, potrafi być pozbawionym logiki i odpowiedniej wiedzy narzędziem do krzywdzenia i tak już skrzywdzonych ludzi? Publikacja Witkowskiego w przejmujący sposób ukazuje rozdźwięk pomiędzy medialno-marketingowym optymistycznym wizerunkiem psychoterapii a rzeczywistością, w której ludzkie odpady są pozostawione samym sobie. To zapis bezsilnego krzyku ludzi słabych i poranionych za przyzwoleniem większości. Must read nie tylko dla tych, którzy mają cokolwiek wspólnego z psychoterapią.
Anna Szulc, dziennikarka społeczna „Newsweeka”,
laureatka Grand Press w kategorii reportażu
Witkowski otwiera przed czytelnikami mroczne tajemnice szczelnie zamkniętego środowiska psychoterapeutów.  Stawia tezy, dając jednocześnie szansę na własną interpretację ciemnej strony psychoterapii. To lektura nie tylko dla „wtajemniczonych“, ale też doskonały przewodnik  dla literatów i filmowców. Kontrowersyjne i mocne.
Robert Wichrowski, reżyser, wykładowca, dr sztuki filmowej

Zamów książkę

Przeczytaj fragmenty:

Rozmowa 1;     Rozmowa 2;     Rozmowa 3;     Rozmowa 4;     Rozmowa 5;     Rozmowa 6;    Rozmowa 7;     Rozmowa 8;     Rozmowa 9;

Przeczytaj również wywiad z autorem w:

Posłuchaj i obejrzyj rozmowę o książce:

Premiera książki: 16 kwietnia 2018 r.

Reklamy

2 comments on “TVP Tygodnik o „Psychoterapii bez makijażu”

  1. NN
    Kwiecień 3, 2018

    „Wkrótce zresztą histerię zastąpiła neurastenia, a wapory zastąpiono nerwami. Dziś nikt nie diagnozuje ani histerii, ani neurastenii…”

    Czy na pewno tak jest? 😉 http://relatio.pl/boczne/neurastenia/

    • Tomasz Witkowski
      Kwiecień 3, 2018

      Przepraszam, rozpędziłem się. Rzeczywiście neurastenia pokutuje jeszcze w ICD-10. chociaż nie ma jej już w kilku ostatnich wersjach DSM. Przepraszam za wprowadzenie w błąd. A swoją drogą to pokazuje, jak psychologom trudno rozstać się z pewnymi pojęciami i koncepcjami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Reklamy

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 107 obserwujących.

%d blogerów lubi to: