W obronie rozumu

Dziesięć przykazań i psychoterapia

Strasznie dużo jest zamieszania w kwestii etyki pracy terapeuty. Ciągle mówi się o jakichś kodeksach, zasadach, podobno szkoli się z tego terapeutów. Ja sam napisałem na ten temat kilka artykułów w języku polskim (np. Nie leczyć czy leczyć źle?) i angielskim (np. The Primum non nocere principle in psychotherapy: A science based approach). Tymczasem okazuje się, że sprawa jest dużo prostsza niż by się mogło zdawać. Oto jak celnej wykładni etyki terapeutycznej dostarczyła nam niezwykle doświadczona, 67-letnia lekarz psychiatra, psychoterapeutka i superwizorka psychoterapii podczas rozprawy sądowej dotyczącej superwizowanej przez niej nierzetelnej psychoterapii. Oto krótki, ale jakże wymowny fragment jej zeznań:

Pacjent: Pod jakim kodeksem etyki pani pracuje?

Superwizor : (dłuższa cisza) No, chrześcijańskim.

P.: Czyli stowarzyszenia psychologów chrześcijańskich mam rozumieć?

S.: No, ja jestem chrześcijanką no i mam jakieś swoje sumienie, swoje dziesięć przykazań.

Adwokat: Nie, to bardziej pytanie o kodeks towarzystwa.

S.: Raz przeczytałam bo musiałam, więcej już do tego nie wracam.

P.: Ale który to jest kodeks proszę świadka?

S.: Yyy… no, jakiś tam… Nie wiem, nie pamiętam, taki który dawali do przeczytania.

Jakżeż niezwykła obezwładniająca lekkość twierdzenia w obliczu zagadnień tak ciężkich i przytłaczających, jak etyka. Na tak solidnym fundamencie rozstrzyganie bardziej szczegółowych kwestii etycznych nie stanowi już najmniejszego problemu.

P.: A proszę powiedzieć czy obowiązuje zasada po pierwsze nie szkodzić

S.: To na pewno.

P.: Proszę ją objaśnić sadowi. Na czy miałoby to polegać w psychoterapii?

A.: To za daleko idące pytanie.

Sąd: Niech pani odpowie.

S.: To znaczy, że yyyy… nie szkodzić… nie stosować metod o których terapeuta jest głęboko przekonany, że zaszkodzą. No, jeżeli… no ja wiem? Terapeuta uważa, że alkohol szkodzi nie powinien go zalecać.

Po tak przenikliwej interpretacji zasady primum non nocere, rozumienie odpowiedzialności superwizora także nie wydaje się być jakimś ogromnym dylematem.

P.: A proszę powiedzieć, czy istnieje jakaś dodatkowa odpowiedzialność kiedy superwizuje pani osobę która jest w procesie certyfikacji?

S.: Nie wiem o jakiej odpowiedzialności pani myśli, natomiast mogę powiedzieć, że superwizja jest rzeczą dobrą samą z siebie.

Podobnie zresztą jak psychoterapia.

S.: Wydaje mi się że każda terapia jest dobrem.

A mnie się wydaje, jakby ktoś ściągał ze starej, znanej książki:

A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.

Znalezione obrazy dla zapytania michał anioł stworzenie

Wszystkie cytaty (z wyjątkiem ostatniego) pochodzą z:

I C 465/17 TRANSKRYPCJA E- PROTOKOŁU SĄD OKRĘGOWY W WARSZAWIE ROZPRAWA dn. 30.07.19 r.

Więcej podobnie interesujących wypowiedzi terapeutów na sali sądowej m. in. tutaj: 

Postprzyzwoitość w ponowoczesnych czasach

Reklamy

2 comments on “Dziesięć przykazań i psychoterapia

  1. Michał
    Wrzesień 9, 2019

    nie ma linka…”tutaj” nie działa.

    • Michał
      Wrzesień 9, 2019

      ok…jest link..już znalazłem:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Reklamy

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 145 obserwujących.

%d blogerów lubi to: