W obronie rozumu

Psychoterapia imitująca podejście oparte na dowodach. Cz. 4 Wizerunek bez cieni

Jak stworzyć naukowo udokumentowany pożądany wizerunek jakiegoś fragmentu rzeczywistości? Przepis jest bardzo prosty: weź kartkę, ołówek i sformułuj odpowiednie pytania. Jeśli zależy ci na tym, aby udowodnić naukowo, że na przykład przeprowadzone w edukacji reformy przyniosły pozytywne skutki wystarczy zapytać: „Jakie twoim zdaniem efekty przyniosły przeprowadzone reformy?” Następnie trzeba stworzyć skalę odpowiedzi: „1 – nie dostrzegłem żadnych pozytywnych zmian; 2 – niewielkie pozytywne zmiany; 3 – znaczne pozytywne zmiany;  4 – fundamentalne pozytywne zmiany”. Stwórz kwestionariusz złożony z podobnych pytań i zbadaj nim reprezentatywną grupę ludzi. Zapewniam cię, że otrzymane wyniki zawsze pokażą pozytywny obraz reformy. W najgorszym razie, jeśli wdrożone zmiany okazałyby się totalną katastrofą, konkluzja byłaby neutralna – reformy nie przyniosły pozytywnych zmian w edukacji. Jakkolwiek twoi respondenci będą się głowili, nie zdołają przekazać ci wizji rzeczywistości, której nie akceptujesz. Co? Boisz się, że to grubymi nićmi szyte? Płonne obawy! Sam dajesz się nabierać podobnym wizjom nawet nie poddając ich w wątpliwość.

W 2014 roku ukazał się artykuł, którego autorzy przejrzeli wszystkie oryginalne badania nad efektywnością psychoterapii, jakie opublikowano w 2010 roku. Spośród 132 prac, które znaleźli, zaledwie 28 prac (21%) zawierało jakiekolwiek informacje sugerujące, że ich autorzy kontrolowali negatywne skutki badanych interwencji terapeutycznych. Tylko cztery z nich (3%) zawierały wyczerpujący i poprawny opis tych skutków i metodologii zbierania danych. Pięć  zawierało co prawda opis negatywnych skutków, ale brak w nich było informacji, a jaki sposób je mierzono. W czterech dodatkowych raportach (3%) podano krótko, że nie wystąpiły żadne niepożądane skutki, natomiast 15 badań (11%) dostarczało jedynie informacji o pogorszeniu stanu pacjentów lub zaznaczało fakt monitorowania takiego pogorszenia. Pozostałe 104 prace (79%) nie zawierały jakichkolwiek informacji o monitorowaniu negatywnych skutków psychoterapii.[1] Witamy w świecie iluzji!

Nie znam podobnie obszernej analizy tego problemu przeprowadzonej od czasu opublikowania tego przeglądu. Nie słyszałem też o żadnych zasadniczych zmianach w metodologii badań efektywności psychoterapii od tego czasu. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że omawiany przeglad literatury odzwierciedla obecny stan badań nad negatywnymi skutkami psychoterapii.

Rzeczywistość bez negatywnych skutków psychoterapii, to nie tylko obraz wyłaniający się z wyników badań. Przenika on z powodzeniem do podręczników. Conor Duggan ze swoimi współpracownikami przeanalizowali 82 procedury psychoterapeutyczne zatwierdzone przez National Institute for Health Research z Wielkiej Brytanii w latach 1995-2013. Żadna z nich nie wspominała o możliwych negatywnych skutkach psychoterapii, chociaż zawierała je większość protokołów farmakoterapii.[2]

Wiedza na temat negatywnych skutków psychoterapii jest również obca psychologom amerykańskim. W 2006 roku Charles Boisvert z the Rhode Island Centre for Cognitive Behavioral Therapy i David Faust z Brown University Medical School przeprowadzili ankietę wśród 181 psychologów, członków American Psychological Association prowadzących swoje prywatne praktyki w całych Stanach Zjednoczonych. Aż 28% z tej grupy była nieświadoma faktu istnienia negatywnych skutków psychoterapii.[3]

Spokojnego snu terapeutów nie zakłóca również fakt, że blisko połowa pacjentów (47%) przerywała terapię przed czasem, co pokazała bardzo obszerna metaanaliza z 1993 roku uwzględniająca 125 studiów badawczych.[6] Co prawda nowsze badania przyniosły nieco lepsze wskaźniki, ale nadal wahają się one od około 18% w przypadku pacjentów cierpiących na zaburzenia dysocjacyjne do blisko 30% w przypadku pacjentów cierpiących na schizofrenię i zaburzenia psychotyczne.[7] Literalnie nie wiemy, co dzieje się z tymi pacjentami. Czy trafiają do innych terapeutów? Czy ich stan ulega pogorszeniu? Skaczą z mostu po opuszczeniu gabinetu? A może radzą sobie ze swoimi problemami lepiej niż przy pomocy psychoterapii?

Również i te wyniki nie wywołują ani popłochu, ani jakiegokolwiek zaniepokojenia wśród terapeutów. Twarde dane sobie, a życie sobie. Po cóż szukać informacji o negatywnych skutkach, kiedy celem jest potwierdzenie dogmatu o zbawiennym wpływie psychoterapii na życie ludzi? Wśród krzykliwych haseł marketingowych nie ma miejsca na zwątpienie, a już tym bardziej na jakiekolwiek ostrzeżenia pacjentów. Psy szczekają, karawana jedzie dalej…

[1] U. Jonsson, I. Alaie, T. Parling, F. K. Arnberg, Reporting of harms in randomized controlled trials of psychological interventions for mental and behavioural disorders: a review of current practice. “Contemporary Clinical Trials”, 38, 2014, s. 1-8.

[2] C. Duggan, G. Parry. M. McMurran, K. Davidson, J. Dennis, The recording of adverse events from psychological treatments in clinical trials: evidence from a review of NIHR-funded trials. „Trials”, 15, 2014, s. 335–243.

[3] C.M. Boisvert, D.F. Faust, Practicing psychologists’ knowledge of general psychotherapy research findings. „Professional Psychology: Research and Practice”, 37, 2007, s. 708–716.

[4] S. Lilienfeld, L. Ritschel, S. Lynn, R. Cautin, R. Latzman, Why Ineffective Psychotherapies Appear to Work: A Taxonomy of Causes of Spurious Therapeutic Effectiveness. „Perspectives on Psychological Science”, 9, 2014, s. 355-387.

[5] M. Lambert, What we have learned from a decade of research aimed at improving psychotherapy outcome in routine care. „Psychotherapy Research”, 17, 2007, s. 1–14.

[6] M. Wierzbicki, G. Pekarik, A meta-analysis of psychotherapy dropout. „Professional Psychology: Research And Practice”,24, 1993, s. 190-195.

[7] S. Hamilton, A.M. Moore, D. R. Crane, S.H. Payne, Psychotherapy dropouts: Differences by modality, license, and DSM-IV diagnosis. „Journal Of Marital And Family Therapy” 37, 2011, s 333-343.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Informacja

This entry was posted on 9 marca, 2021 by .

Archiwum

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

Dołącz do 187 obserwujących.

<span>%d</span> blogerów lubi to: