W obronie rozumu

About

Reinhold Messner powiedział kiedyś: Jestem tym, co robię. To dobry pretekst do tego, aby nie pisać o sobie lecz pokazać siebie poprzez to, co robię –książki, artykuły, wyniki badań, wypowiedzi i inne dokonania. Jeśli jednak zaistnieje potrzeba pisania o sobie, to stwierdzenie Messnera jest również dobrym punktem wyjścia do tego, by pisać nie wpadając w pułapkę własnych wyobrażeń i projekcji.  Jestem zatem przede wszystkim psychologiem, bowiem obecnie większość moich działań życiowych skoncentrowałem w tej dziedzinie wiedzy. Część mojej działalności jest w znacznej mierze publiczna i jej chciałbym słów parę poświęcić.

Jestem zatem psychologiem-pisarzem, bo pisanie pochłania ostatnimi laty wiele mojej energii i czasu. Piszę o psychologii i dziedzinach jej pokrewnych. Mojemu pisaniu towarzyszy głębokie zatroskanie o przyszłość dziedziny, którą uprawiam. Z jednej strony bowiem towarzyszy mi przekonanie, że to co wartościowego w nauce, stało się tak elitarne, że nie jest dostępne dla przeciętnego odbiorcy. Z drugiej strony korzystają z tego szarlatani i oszuści, którzy pod szyldem nauki żerują na ludzkim nieszczęściu i ignorancji. W swoich książkach staram się zbliżyć naukę przeciętnemu czytelnikowi. Mój najnowszy projekt zatytułowany Zakazana psychologia to próba “oczyszczenia” psychologii z hochsztaplerstwa. Czy mi się to uda? Czas pokaże…

Jeśli stwierdzenie Messnera jest prawdziwe w czasie przeszłym, czyli: Jestem również tym, co robiłem, to jestem także naukowcem i nauczycielem akademickim. Pracowałem przez wiele lat w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego, spędziłem fascynujący rok w Instytucie Psychologii w Bielefeld w Niemczech, gdzie miałem przyjemność obcowania z wielkimi postaciami psychologii społecznej. Czas jakiś prowadziłem badania na Uniwersytecie w Hildesheim również w Niemczech, a ostatnio pracowałem kilka lat w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, w Wydziale Zamiejscowym we Wrocławiu. Obecnie już tylko sporadycznie prowadzę zajęcia lub wygłaszam wykłady na wyższych uczelniach. Te lata wystarczyły jednak, abym zdołał przesiąknąć empiryzmem i sceptycyzmem, które towarzyszą mi niezmiennie.

Jeśli mam wolny czas, spędzam go w górach, najchętniej w górach wysokich. Dlaczego? Bo tam każda czynność, każde zdarzenie mają fundamentalne znaczenie, bo tam przeżywa się życie niezwykle intensywnie, bo tam trudno oszukać samego siebie, no i poza wszystkim, jest tam po prostu pięknie.  Od młodości towarzyszy mi muzyka, która wypełnia wolne przestrzenie. Muzyka jazzowa, klasyczna. Ostatnia fascynacja, to Jordi Savall i jego interpretacje muzyki dawnej, Gabriel Garrido i indiański barok.

TEDxPoznań – Tomasz Witkowski – Czy nauki społeczne są naukami cultu cargo? from Eventio on Vimeo

50 comments on “About

  1. Pingback: Psychologia w kryzysie | Neuro Bigos

  2. Anka
    Marzec 25, 2014

    Chciałam Panu bardzo podziękować za wywiad do „Wysokich Obcasów Extra”. Choć na początku byłam zaskoczona i oburzona Pana podejściem do psychoterapii, to jednak zadałam sobie pytanie, czy terapia na którą chodzę regularnie przynosi jakieś efekty. Cóż, jest raz lepiej, raz gorzej, czyli tak jak w życiu bez terapii. Czy w takim razie można mówić o efektach? Nie chcę być do końca życia uwiązana do krzesełka u psychologa, który nie może podać terminu zakończenia terapii. Rezygnuję, koniec grzebania w wydumanych problemach! Dziękuję i pozdrawiam! 🙂

    • Jakub
      Luty 17, 2017

      Szkoda, że doktor nie wspomniał że jest coraz więcej piśmiennictwa mówiącego o dowodach skuteczności leczenia psychoterapią psychoanalityczną i terapią w innych nurtach. Ani słowa o badaniach jakie przeprowadzili Luborsky i inni 1975; Shedler 2010; Smith i inni, 1980; meta-analzach krótkoterminowych terapii psychodynamicznych (Abbas 2006; Crits-Cristoph 1992; Anderson, Lambert 1995) czy długoterminowych badaniach Leichsenringa (2004). Chyba lepiej oprzeć się na prawdzie zamiast na czyimś autorytecie. Ale jeżeli Pani lepiej bez terapii to z tego też się cieszę 🙂

      • Tomasz Witkowski
        Luty 17, 2017

        Nie pisałem też o badaniach, które pokazują, że ludzie, którzy systematycznie się modlą, są zdrowsi, dłużej żyją i czują się bardziej szczęśliwi. Takich badań jest bardzo dużo, żadne z nich nie świadczy jednak o istnieniu jakiegokolwiek boga, który wysłuchuje próśb tych wszystkich ludzi. To, że jakieś działanie (rytuał) jest efektywny, wcale nie oznacza, że założenia, które za nim stoją są prawdziwe.

  3. tulipka
    Marzec 26, 2014

    anka masz niezłą motywację do zmiany że jakikolwiek artykuł jest w stanie spowodować, że rzucasz to co akurat robisz. gratulacje 🙂 a swoją drogą, Panie Michale, na pewno wiele razy słyszał Pan to pytanie i na nie odpowiadał, ale może zechce Pan odpowiedzieć raz jeszcze. czy jako zagorzały przeciwnik psychoterapii, że posłużę się takim skrótem, brał Pan kiedyś udział w terapiach prowadzonych w różnych konwencjach i mówi Pan o tym z własnego doświadczenia czy opiera sie Pan tylko na teorii?

  4. pakuła
    Kwiecień 18, 2014

    Ciekawy blog, podejście do tematu zainteresowało mnie ze względów osobistych. Zostałam wykorzystana przez własnego terapeutę. Przez 6 lat piekła przekonałam się, jak wygląda od wewnątrz środowisko osób, które trudnią się zawodowo „pomaganiu ludziom”. Nie dość, że niezmiernie bolesnym było dla mnie oświadczenie człowieka, którego – na jego sugestię – traktowałam jak własnego ojca ( poznałam go w wieku 15 lat i był ode mnie 25 lat starszy ) „że się zakochał i nie jest w stanie dłużej mi pomagać”, i postawienie przez niego ultimatum, że dalszej pomocy może mi udzielić tylko jako mąż, to jeszcze, już jako – nie umiejąca oprzeć się manipulacji „żona”, doświadczyłam ciężkiej nagonki ze strony jego współpracowników, przeciwnych temu związkowi ze względu na etykę zawodową, czego ofiarą stałam się ja – nie on.
    Człowiek, który złamał mi życie, pozbawił – na długi czas wiary w ludzi, człowiek, który – wykonując pracę terapeuty uzależnień, okazał się alkoholikiem, do dziś nie poniósł żadnych konsekwencji.
    Poniosłam je ja – ponieważ za bardzo zaufałam. Ponieważ człowieka, który wyciągnął mnie w wieku 15 lat z ciężkiej sytuacji życiowej, który kreował na mojego ojca i mentora, potraktowałam całkiem dosłownie, zapominając, że terapia jest teatrem, za który w końcu bierze się pieniądze…

  5. Sofia
    Kwiecień 21, 2014

    Jestem studentką 2-giego roku psychologii i chciałam Panu bardzo podziękować! Właśnie przeczytałam książkę „Zakazana psychologia” tom I, z pewnością ta lektura będzie miała wpływ na podejmowane przeze mnie decyzje zawodowe. Pobudziła mnie do refleksji, zwiększyła moją czujność i zwróciła uwagę na odpowiedzialność jaką obarczony jest zawód psychologia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

  6. OP
    Maj 7, 2014

    Czy prowadzi Pan może jakąś „czarną listę” psychologów? Myślę, że wiele osób byłoby zainteresowanych opisaniem swoich doświadczeń z konkretnymi terapeutami w Polsce. Jak na razie, możemy jedynie walczyć z hochsztaplerką tak, jak Pan to robi – co jest bardzo potrzebne, lecz podejrzewam, że terapeuci mało się tym przejmują a dla publiki jest to bardzo ogólne, ewentualnie można terapeutom wystawić negatywne opinie na necie – ale też ma to chyba słabe oddziaływanie i klienci nie zawsze tam zaglądają. Uważam, że niestety praktycznie zawsze jest tak, że terapeuci, którzy skrzywdzili klienta, mają dużo lepszą reputację niż na to zasługują. Zastanawiam się, czy jest jakiś sposób, aby z tym walczyć i pokazać ich „prawdziwą twarz”. Pozdrawiam.

    • Tomasz Witkowski
      Maj 8, 2014

      Nie, nie prowadzę, choć dociera do mnie dużo informacji na temat konkretnych terapeutów. Jednak rzetelna weryfikacja tych opinii wydaje mi się zbyt trudna. Jest bardzo cienka granica pomiędzy rzetelną rekomendacją a plotką i oszczerstwem. Nie chciałbym w ten sposób nikogo skrzywdzić. Moim celem jest uświadamianie ludziom czym rzeczywiście jest psychologia i psychoterapia, a nie rozgrywki personalne. Pozdrawiam serdecznie.

      • Urszula
        Luty 3, 2016

        Szanowny Panie Doktorze,

        ważne pytanie: czy istnieje dobra, godna polecenia terapia dla osoby która weszła już niestety w psychologiczny sposób myslenia o człowieku, z czego trudno zawrócić, ma poważny kryzys tożsamości, poczucie braku sensu życia, kompletnego zagubienia w chaosie świata i wartości, zbyt dużą wrażliwość na cierpienie, dużo by wymieniać. Czy istnieje dobra terapia?

      • Tomasz Witkowski
        Luty 5, 2016

        Bardzo trudne pytanie. Jeśli już muszę polecać terapię, to poznawczo-behawioralną, ale udział w terapii zawsze wiąże się z jakimś ryzykiem, szczególnie w tak trudnej sytuacji.

      • Urszula
        Luty 17, 2016

        Przepraszam, co w takim razie ma zrobić człowiek w tak trudnej sytuacji psychologiczno-egzystencjalnej? Skazany jest na samobójstwo? W jaki sposób ma poukładać swoje myśli, znaleźć jakiś sposób, żeby dotrwać do naturalnej śmierci? W jaki sposób wejść na jakikolwiek tor życia, skoro wszystko pozbawione jest sensu. Rozumiem, że nie ma wyjścia, jednostki słabe, zależne są z góry stracone.Zgadzam się, że psychoterapia to sterowanie życiem i tresowanie, ale co robić? Silna wola, o której Pan mówi też musi być jakoś ukierunkowana, a jeśli w wielku 32 lat nie ma się żadnego kierunku na żadnym polu życia? Będę wdzięczna za odpowiedź tu lub na prawiemozliwe@gmail.com Jeśli zależy Panu na pomocy ludziom.

      • Pa
        Maj 16, 2016

        Witam, czy można się z Panem jakoś skontaktować? Nie wiem, co mam robić, straciłem pieniądze na terapię, hipnoterapie ale nie widzę efektów, próbowałem farmakoterapii, ale tutaj też póki co nie widzę różnicy, może nie trafiłem na odpowiedni lek. Nie wiem co mam zrobić, kogo się poradzić, czy w ogóle jakoś da się rozplanować plan działania terapeutycznego. Nie mam na nic siły, od ludzi jestem odizolowany, czy szukać innego terapeuty, innych leków? Chciałbym postawić swoje życie póki jeszcze jestem młody, nie wiem tylko co zrobić.
        Będę wdzięczny za kontakt.

  7. mrv
    Maj 20, 2014

    Panie Tomaszu poszukuje kontaktu emailowego do pana. Mam mysle dosyc ciekawy temat ktory byc moze pana zainteresuje. Moj email hubert (@) sportport.eu

  8. Tomasz Rak
    Lipiec 2, 2014

    Panie Tomaszu. Bardzo potrzebuję Pańskiej rady. Chciałbym z Panem omówić wyniki (para)badania dotyczącego wiedzy z zakresu metodologii u kadry naukowej. Zależy mi na kontakcie, nie mogłem znaleźć dotychczas bezpośredniego maila do Pana. Mój mail to tomasz.rak[at].o2.pl

    Czekam na kontakt! 🙂

  9. Agnieszka
    Lipiec 24, 2014

    Dziękuje za bloga, za Zakazaną psychologię I i II tom, za ten ważny głoś w dyskusji o psychologach i psychoterapeutach, tym bardziej, że na rynku usług psychologicznych króluje „wolna amerykanka” i jest to przerażające. Pozdrawiam serdecznie

  10. Elżbieta
    Lipiec 26, 2014

    Chciałabym zapytać o Pana stanowisko w prawie metody Warnkego, Biofeedback i Rehacom. Jestem zainteresowana tymi metodami, jednakże mam wątpliwości na ile faktycznie zgodne są one z osiągnięciami współczesnej nauki.
    Będę wdzięczna za odpowiedź.

    • Tomasz Witkowski
      Lipiec 27, 2014

      Pani Elżbieto, w tej chwili różnych modalności terapeutycznych funkcjonuje grubo ponad 600. Niestety, tych konkretnych nie analizowałem nigdy i w tej chwili nie za bardzo mam czas, aby się nimi zająć, a nie chcę wydawać podchopnych opinii. Zachęcam do samodzielnych studiów. Pozdrawiam serdecznie.

    • Tomasz Witkowski
      Lipiec 27, 2014

      P.S. Jeśli idzie o Biofeedback, to wiem co nieco, ale jest on stosowany w odniesieniu do kilkuset problemów, a jest skuteczny w stosunku do kilku. Aby ocenić trafność jego zastosowania, trzeba mieć precyzyjne informacje.

  11. Maciej
    Sierpień 4, 2014

    Szanowny Panie Tomaszu, czy PTP stawia jakieś wymogi kandydatom na psychoterapeutów? Jestem zaniepokojony faktem, iż 4-letni kurs umożliwia osobom, które same cierpią na zaburzenia psychiczne i leczą się psychiatrycznie uzyskanie dyplomu psychoterapeuty. Niestety znam takie przypadki i jestem przerażony.

    • Tomasz Witkowski
      Sierpień 4, 2014

      Panie Macieju, to jest raczej pytanie do PTP. Ale wątpię aby Panu odpowiedzieli. Na odpowiedź na list skierowany do PTP i podpisany przez blisko 400 psychologów oczekujemy już ponad 3 lata – bez skutku.

    • Nastazja
      Listopad 12, 2016

      Ja również jestem przerażona tym jaki poziom reprezentują przyszli psycholodzy. To co widzę na stażach podyplomowych nie napawa optymizmem. Znamiennym i bardzo zatrważającym jest fakt, że psycholog w swej pracy nie potrzebuje terapii własnej, w przeciwieństwie do psychoterapeuty. Dlatego bardziej bałabym się psychologów niż psychoterapeutów. Pozdrawiam

  12. Witam!

    Reprezentuję portal społecznościowy zlypsycholog.pl.
    Zadaniem serwisu jest pomoc w zrzeszeniu się osób, które zostały skrzywdzone przez pseudo-psychologów.
    Osoby poszkodowane zapisują nazwiska psychologów, a system automatycznie pomaga nawiązać kontakt z użytkownikami, którzy wcześniej wpisali to samo nazwisko psychologa.
    W ten umożliwiamy wymianę doświadczeń, historii, a nawet porównanie wydanych opinii np. celem np. wytoczenia procesu cywilnego.
    Liczymy na to, że poprzez ten mechanizm wpłyniemy na poprawę wydawanych opinii psychologicznych.

    Na łamach portalu ZlyPsycholog.pl chcemy również ukazywać jak ustrzec się przez nierzetelnym i niekompetentnym psychologiem.

    W związku z powyższym zwracam się z zapytaniem, czy na łamach serwisu możemy publikować wybrane artykuły znajdujące się na Pańskiej stronie internetowej (oczywiście z podaniem autora i źródła informacji).

    Ceniąc sobie wysoki poziom merytoryczny Pańskich artykułów pozwoliliśmy sobie na dodanie w zakładce „Organizacje” naszej strony odesłanie do Pańskiej strony.

    Z poważaniem
    redaktor naczelny serwisu zlypsycholog.pl

    • Tomasz Witkowski
      Sierpień 13, 2014

      Szanowny Panie Redaktorze,
      cieszę się, że powstała inicjatywa mająca na celu poprawę jakości usług świadczonych przez psychologów. Podobne inicjatywy powstają na całym świecie i dzięki nim wiele osób zostało ostrzeżonych i ochronionych przed krzywdą. Mam jednak wiele pytań i wątpliwości dotyczących funkcjonowania portalu. Przede wszystkim rzuca się w oczy jego całkowita anonimowość. Brak otwartości będzie zawsze konsekwentnie budził brak zaufania i ciążył na wiarygodności. Zupełnie niejasne jest w jaki sposób nazwiska złych psychologów będą dodawane do bazy, kto o tym decyduje, kto ma wgląd do tej bazy? W bazie może znaleźć się wielu psychologów uczciwych, którzy nie byli wystarczająco dyspozycyjni, aby napisać w opinii to, co życzył sobie zamawiający. Łatwo dzięki temu będzie można się zemścić na kimś takim. Jak Państwo chcecie się od tego ustrzec? Opinie na potrzeby sądu są sporządzane niemal wyłącznie dla skonfliktowanych stron, a co za tym idzie niemal ZAWSZE ktoś z opinii będzie niezadowolony. Podobnych wątpliwości mam bardzo wiele.
      Gdybyście wypracowali Państwo wiarygodny mechanizm tworzenia bazy, pozwalający na wychwycenie oszczerstw, sugeruję rozszerzenie jej na psychoterapeutów. Wiele osób zostało skrzywdzonych przez terapeutów właśnie, nie mając nic wspólnego z sądem. Tym ludziom również potrzebne jest wsparcie. Może jeszcze bardziej, niż ofiarom nierzetelnych opinii.
      Jeśli idzie o zamieszczanie publikowanych przeze mnie treści, zgadzam się, pod warunkiem niecytowania wyrwanych z kontekstu stwierdzeń w innym kontekście. Proszę wyraźnie zaznaczyć kto jest autorem danych treści i skąd pochodzą (najlepiej z linkiem), to wystarczy.
      Życzę wytrwałości, a nade wszystko chłodnego, obiektywnego spojrzenia na te trudne sprawy.

  13. muchomor
    Wrzesień 23, 2014

    Szanowny Panie!Przez całe życie pracowałam w sądzie rodzinnym, a także jako maszynistka przepisywałam opinie biegłych pedagogów i psychologów.Od dawna jestem sceptycznie nastawiona do opinii biegłych.Dlatego też kiedy w Empiku ostatnio znalazłam Pana „Zakazaną psychologię” nie mogłam się od niej oderwać.Niestety – na razie nie mogę sobie pozwolić na jej kupno.Na razie zamówiłam tańszą „Psychologię kłamstwa”.Nie mam oczywiście odpowiedniego wykształcenia i wiedzy, postaram się jednak jak najwięcej wynieść z tej lektury.Dziękuję za sposób, w jaki Pan pisze.

  14. blue
    Październik 15, 2014

    Witam. Jeżeli Pan to czyta, proszę o rozmowę i pomoc – bo już nie mam na nie nadziei nigdzie indziej. Proszę o udostępnienie jakiejkolwiek formy kontaktu, jeżeli to możliwe.. blue@wp.pl

  15. blue
    Październik 27, 2014

    Prosszę o kontakt, Panie Tomaszu, czy dotarł mój mail?

  16. Hanna Kobus
    Listopad 11, 2014

    Witam Pana. Niestety ma Pan rację co przyjmuję z ulgą, bo chwilami zaczynałam wątpić w swój intelekt i instynkt samozachowawczy. Życie napisało mi straszny scenariusz i nie mogąc się uporać sama ze sobą, szukałam pomocy u psychoterapeutów….. Otwieranie przed obcy swoich najskrytszych ran jest strasznie trudne i spalające. Wymaga czasu i sporych pieniędzy. Efekt ? żaden, a co więcej dochodzi rozczarowanie, niesmak, złość na siebie, że dałam się nabrać na kabotyńskie spotkania. Znane nazwiska, tytuły i co ? Od jednego ( profesor – podam nazwisko ) usłyszałam „ależ Pani miała życie… czego Pani ode mnie oczekuje ?…” Ręce opadają !! wyszłam i więcej nie wróciłam.
    Od drugiego usłyszałam, że jestem wyniosła, a kiedy od trzeciej terapeutki po dwóch miesiącach mojego monologu usłyszałam ” czego Pani ode mnie oczekuje” przestałam wierzyć w psychoterapie.
    Jeśli sama sobie nie pomogę, jeśli nie dam rady pozbierać się nic i nikt tego nie zmieni. Wiele razy się podnosiłam, byłam podporą dla wielu bliskich – teraz nie wiem jak będzie. Śmierć mojego syna jest ciosem niewyobrażalnym ……..
    Przy życiu trzyma mnie praca…. ale to często zbyt mało by żyć. Pozdrawiam ciepło Hanna

  17. konferencjapsychologiasadowa
    Styczeń 8, 2015

    Szanowny Panie,

    jest mi niezmiernie miło zaprosić Pana na konferencję „Dziecko – świadek wyjątkowy. Ochrona psychologiczna i prawna dziecka w postępowaniu sądowym”.

    Konferencja organizowana jest przez Sekcję Psychologii Sądowej Koła Nauk Psychologicznych PRAGMA działającego przy Instytucie Psychologii Stosowanej UJ przy współpracy z Kołem Naukowym Kryminalistyki im. prof. T. Hanauska działającego przy Wydziale Prawa i Administracji UJ.

    Konferencja będzie miała miejsce w dniach 27-29.03.2015 r. w budynku Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ przy ul. Łojasiewicza 4 w Krakowie.

    Swoją opieką naukową powyższą konferencję objęli:
    prof. dr hab. Józef Wójcikiewicz
    dr Bożena Gulla
    dr Kinga Tucholska

    Serdecznie zapraszam do śledzenia postępów w przygotowaniach na naszych stronach:
    http://www.facebook.com/dzieckoswiadekwyjatkowy
    http://swiadekwyjatkowy.wordpress.com/

    W razie pytań pozostaję do Pana dyspozycji pod adresem:
    konferencja.psychologiasadowa@gmail.com

    Naszej Konferencji patronują m. in.

    Instytut Psychologii Stosowanej UJ
    Stowarzyszenie Psychologów Sądowych w Polsce
    UNICEF Polska
    Magazyn Charaktery
    Radio Kraków

    Z wyrazami szacunku,
    Maria Nowak – Koordynator Główny Konferencji

  18. Anna Grzybek
    Styczeń 21, 2015

    Witam i dziękuję za to co Pan robi. Czy ma Pan jakieś doświadczenia z Instytutem Psychoterapii Metasystemowej w Krakowie, działającej m. in. w oparciu o metody Hellingera. Siostra uczestniczy w terapiii szkoleniowej. Obecnie znajduje się w szpitalu psychiatrycznym, gdzie trafiła w psychozie po sesji w Krakowie.
    Uważamy że została poważnie zmanipulowana. Członkowie grupy mimo zaleceń lekarzy i naszych próśb nadal się intensywnie kontaktują i wmawiają jej,że zdrowieje dzięki nim. Prosimy o pomoc. Odkąd związana jest z tą grupą zaczęły się problemy
    w rodzinie. Powoli zaczęła odsuwać się od rodziny i dawnych znajomych.
    Bylibyśmy wdzięczni za jakąkolwiek pomoc lub wskazówki. Pozdrawiam.

  19. Adrian Piontek
    Luty 19, 2015

    Dzień Dobry Panie Tomaszu.
    Mam pytanie czy jest jeszcze szansa na zakup Pana książki Zakazana psychologia tom 1. Tom drugi już udało mi się zdobyć, ale nigdzie nie mogę dostać pierwszego a chciałem zrobić prezent znajomej, która jest psychologiem i uwielbia Pana książki.
    Byłbym wdzięczny za odpowiedź.

  20. ulazadorozna
    Luty 23, 2015

    Dzień dobry Panie Adrianie proszę o kontakt bezpośrednio z wydawnictwem: u.zadorozna@gmail.com
    pozdrawiam serdecznie
    Urszula Zadorożna

  21. K.
    Sierpień 11, 2015

    Szanowny Panie Witkowski. Pod jakim adresem mailowym mogę się z Panem skontaktować? Mam kilka pytań. Z góry bardzo dziękuję

  22. Agnie Sza
    Marzec 19, 2016

    Witam. Przeczytałam wywiad z Panem w poradniku psychologicznym „Ja, my, oni” i bardzo zainteresowało mnie Pana stanowisku dotyczące szkodliwości różnych terapii psychologicznych. W związku z tym mam do Pana -jako obeznanego poważnie w temacie – kilka pytań. W wywiadzie wymienił Pan za szczególnie niebezpieczne e stosunku do dzieci, między innymi tzw. terapie więzi. Jej założycielką i główna przedstawicielką w Polsce jest H. Olechnowicz, która do niedawna stosowano głównie w przypadku dzieci głęboko niepełnosprawnych, ale ostatnio to podejście jest adoptowane także do dzieci zupełnie normalnych i zdrowych i propaguje je lub wyraża uznanie jedna z prekursorek tzw. Rodzicielstwa Bliskości w Polsce psycholog Agnieszka Stein. Moje pytanie brzmi, czy ma Pan na myśli tą powyższą terapię więzi właśnie? I co myśli Pan o rozprzestrzeniającym się tzw. bliskościowym nurcie w rodzicielstwie i podejściu wychowawczym do dzieci? Podobne podejście wychowawcze i terapeutyczne propaguje Jesper Juul. Co Pan myśli z kolei o tym terapeucie i jego interpretacjach dziecięcych zachowań? Będę wdzięczna za odpowiedź. Bardzo dziękuję i pozdrawiam.

  23. Iwona
    Czerwiec 9, 2016

    Panie Doktorze bardzo dziękuję za to co Pan robi. Dzięki Pana książkom, wywiadom, blogowi udało mi się ocalić część zdrowia mojego dziecka. Dzięki temu, że trafiłam w to miejsce byłam w stanie powiedzieć „dość, moje dziecko ma prawo być dzieckiem”. Potem czytając książki zobaczyłam tam kawałek swojego życia…jestem matką, wodzili nas za portfel terapeuci a problem jest medyczny. Terapie tylko nasiliły problem a dziecko cierpiało i cierpi trzeci rok. Ech…jak długo te pseudonaukowe pasożyty na ludzkiej krzywdzie będą się dorabiać, wmawiać matkom nieudolność i lansować się na lepsze od rodziców by swoje wynaturzone „ego” dokarmiać . Jest Pan dla mnie wielkim autorytetem. Dziękuję, nigdy Panu tego nie zapomne i będę polecać.

    • Tomasz Witkowski
      Czerwiec 10, 2016

      Bardzo dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam i życzę wytrwałości i rozsądku w wychowaniu dziecka.

  24. Iwona
    Lipiec 31, 2016

    Panie Doktorze mam pytanie: kiedy doczekamy się wydania Pana nowej książki o ofiarach psychoterapi? Nie ukrywam że czekam z utęsknieniem. Pozdrawiam.

  25. Michał Kot
    Listopad 11, 2016

    Dzień dobry Panie Tomaszu, bardzo mi pomogły Pana artykuły i wykłady. Chętnie bym Pana poznał – myślę że moja historia jest dość radykalnym przykładem błędów w terapii. Tutaj zamieszczam list, który opisuje moją sprawę: https://drive.google.com/file/d/0B59UDIqymFanc2poTTJOWkxpb1U/view

    Chciałbym żeby moja historia była przestrogą dla ludzi którzy z dużym kredytem zaufania udają się na terapię. I ostrzeżeniem dla terapeutów – do czego może doprowadzić ich praca.

    Miłego dnia
    Michał Kot

    • Tomasz Witkowski
      Listopad 11, 2016

      Pana historia jest wstrząsająca, choć rzeczywiście nieodosobniona. Poddawanie psychoterapii pacjentów z niedoczynnością tarczycy, to raczej typowy błąd ale nie zawsze z tak poważnymi konsekwencjami. Jeśli Pan pozwoli, opublikuję Pana list na swoim blogu, tak, aby dotarł do większej liczby osób.

  26. jakubdrzazga
    Listopad 19, 2016

    Witam,

    Podczas wakacji przeczytałem Pana książkę „Zakazana psychologia tom 2”. Muszę przyznać, że zainspirował mnie Pan do dociekania skuteczności metod/modeli których używam w pracy (jestem konsultantem projektowym w branży IT).

    W mojej branży 90% osób powołuje się na model Tuckmana opisujący fazy życia zespołu (forming,storming, norming, performing). Mam poważne wątpliwości czy to nie jest jednak „fatamorgana” czyli model który wygląda bardzo interesująco (tak jak np. test Rorschach’a) jednak nie pozwalający wyciągać sensownych wniosków.

    Czy istnieje możliwość kontaktu z Panem? Chętnie omówiłbym to zagadnienie. Widziałbym też wielką wartość w poradzie jak zweryfikować ten model oraz jeżeli jest błędny jak przekonać moją społeczność, aby przestała się na niego powoływać.

    Z poważaniem Jakub Drzazga
    PS. Kontakt może być mailowy: jakubdrzazga@gmail.com albo telefoniczny 797 950 215

    • Tomasz Witkowski
      Listopad 19, 2016

      Ma Pan całkowitą rację. Opis problemu znajdzie Pan tutaj: https://ebta.pl/2013/05/11/proces-grupowy-fakty-i-mity/#more-150
      Wiosną ukaże się książka autorstwa moich współpracowników – Sławka Jarmuża i Mirka Tarasiewicza poświęcona mitom w zarządzaniu, gdzie podobne kwestie będą dość szczegółowo opracowane. Pozdrawiam serdecznie, T.W.

      • jakubdrzazga
        Listopad 19, 2016

        Miałem już okazję przeczytać ten artykuł. Autor wymienia 4 powody dla których na tym modelu niekoniecznie należy polegać (moim zdaniem jest jeszcze kilka). Czy aby wpłynąć na moją społeczności wystarczy Pana zdaniem przedstawić im argumenty (np. w prelekcji albo artykule)? Czy Pana zdaniem, powinienem ten model dodatkowo zweryfikować? Jeżeli tak to jakie ma Pan sugestie?

  27. Gosia
    Grudzień 16, 2016

    witam serdecznie,

    a ja mam pytanie nt. nowego nurtu w terapii: MNRI S. Masgutovej – poszukałam nieco po necie, ma Masgutova nie zakończony mezalians z kinezjologią edukacyjną – to pierwszy minus; starała się o uznanie swojej metody w Departamencie Zdrowi stanu Winconsin – wydano oświadczenie, ze jest to metoda eksperymentalna, nie potwierdzona klinicznie i naukowo, ale „nieszkodliwa” (https://www.dhs.wisconsin.gov/tiac/masgutovanri.pdf)- to po drugie; po trzecie – to całkiem dochodowy biznes.
    od czasu do czasu mam kontakt z terapeutami MNRI – twierdza, ze mają świetne rezultaty,
    cóż… nie jestem w stanie ocenić racjonalności fundamentu tej metody; czy ktoś, coś? jest jeszcze metoda Sally Goddard, Castillo-Moralesa, NDT – Bobath czy w ogóle integracja sensoryczna
    z góry dziękuję za odpowiedź i rozwianie wątpliwości

    • Tomasz Witkowski
      Grudzień 17, 2016

      Masgutową, Bobath odradzam. Integracja brak działania w przypadku dzieci autystycznych, dużo podejrzanych elementów. Polecam „Zakazaną psychologię t. 2”, gdzie znajdzie Pani linki do rzetelnych źródeł, które takie terapie sprawdzają, Pozdrawiam, T.W.

      • Gosia
        Grudzień 17, 2016

        dzięki! tom 1 już dawniej przeczytałam, a po 2 miałam zamiar się wybrać do biblioteki, właśnie w związku z tematami terapeutycznymi.

        na rynku terapii mnożą się różnorakie koncepcje i techniki, byłoby dobrze, aby powstał jakiś internetowy rezerwuar informacji na ten temat – pojedyncze „terapie” można byłoby dopisywać i na bieżąco aktualizować, nie czekając na wydanie kolejnej książki

        a przy okazji: czy jest jakieś info o tej Goddard albo Castillo-Moralesie?

        koleżanka zapisała się na kurs integracji sensorycznej – dają tam całkiem porządny ładunek wiedzy neurologicznej, tylko czy jest jakikolwiek związek między tą wiedzą a technikami…? hmm…

  28. Gosia
    Grudzień 17, 2016

    no i tak się zastanawiam, czy w ogóle są jakieś wiarygodne metody „neuroterapii”?

    jestem pedagogiem, do tego dociekliwym i mi nie wystarczy, że „wszyscy” się danym rodzajem terapii zachwycają, ale… nie mam wiedzy neuropsychologicznej i nie jestem w stanie samodzielnie ocenić racjonalności „zaplecza” danej metody…
    oczywiste błędy logiczne i metodologiczne – tak, ale nie wiedzę neurologiczną… niestety…

    kurcze! wszystko przez studentkę ;-), która mnie zainspirowała swoim tekstem o neuroterapiach dla dzieci z FASD – zaczęłam sprawdzać, co to za oferta, a tu… terapia po terapii – do kosza… no, ale na tym polega nauka – dociekanie prawdy mimo modnych iluzji 😉

  29. AA
    Styczeń 13, 2017

    A jakie jest Pana podejście do moralności, do kwestii tego co uznaje Pan za dobre , a co za złe? Jaki jest Pana podejście do osób, które pod płaszczykiem dobra urządzają innym swego rodzaju piekło na ziemi? Czy dla Pana morlaność to także pewnego rodzaju sposób oddziaływania neuroprzekaźników (zwłaszcza oksytocyny i wazopresyny). Moralność mózgu czy moralność serca? Moralność widziana przez mózg czy moralność widziana oczami duszy? Pozdrawiam!

  30. Karolina
    Styczeń 13, 2017

    Witam. Bardzo się cieszę, że trafiłam na Pana stronę. Jest to dla mnie swoiste światełko w tunelu. Do tej pory chęć uczenia się psychologii czy innych nauk odebrały mi osoby, które w pogoni za kasą, za karierą były gotowe zrobić dosłownie wszystko. Pan przywraca wiarę w to, że nauka może być rzetelna. A właśnie czy zostały przeprowadzane badania dotyczące tego dlaczego ludzie zachowują się w tak (dosadnie ujmując) głupi sposób by w pogoni za tymi „zielonymi” stając się całkowicie zielonym, czyli głupim człowiekiem?! Gdzie się podziały jakieś wyższe wartości, swego rodzaju honor, ambicje, klasa, uczciwość wobec siebie? Czy w świecie tak zmaterializowanym nie warto już być człowiekiem z sercem i rozumem, a przede wszystkim duszą! Pozdrawiam!

  31. K
    Styczeń 14, 2017

    Panie Tomaszu, do tej pory nie ma jasno zdefiniowanej ustawy dotyczącej pracy psychologa , psychoterapeuty. Jest to bardzo niebezpieczne o czym na pewno Pana nie muszę przekonywać. Co takiego można byłoby wprowadzić do tej ustawy aby w przyszłości nie pojawiały się sytuacje o jakich Pan – jako jeden z nielicznych rzetelnych naukowców – potrafi pisać, potrafi głośno mówić. Proszę, z całego serca PROSZĘ Pana by zajął Pan miejsce w tej sprawie. Jestem podobnie jak wielu pacjentów osobą, której terapie i kontakt z psychologiem wyrządził więcej złego niż dobrego. Jest mi z tego powodu niezwykle przykro, bo obdarzałam te osoby wyjątkowym zaufaniem. Straconego życia nikt mi już nie wróci, nadszarpniętego zdrowia tym bardziej. Płaczę, bo jest mi bardzo smutno. Naprawdę to jest straszne i nie życzę tego nikomu i jeszcze raz bardzo proszę wysilmy się i zróbmy coś by takie krzywdy jakie dotknęły niektóre osoby poddawane bezdusznym , okropnym terapiom więcej się nie powtórzyły. Walczmy o dobre imię psychologii – nauki, a nie szarlatanerii!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: