W obronie rozumu

Właśnie rozpoczyna się jeden z najciekawszych eksperymentów w historii psychologii!

Wielkiego szumu narobiła niedawno ciepła jeszcze książka francuskiego dokumentalisty Thibault Le Texiera zatytułowana Histoire D’Un Mensonge (Historia kłamstwa), w której autor ujawnia kulisy słynnego eksperymentu więziennego, zwanego również eksperymentem stanfordzkim, przeprowadzonego w 1971 roku przez Philipa Zimbardo. Le Texier przesłuchał i przejrzał nagrania wideo i audio zdeponowane w Zimbardo’s online archive at Stanford University (archiwum zawiera 994 pozycji wśród których jest 49 nagrań wideo i 54 zapisów dźwiękowych). Każdy może powtórzyć to, co zrobił Le Texier i sprawdzić, czy jego wnioski są właściwe. A są niewesołe. Francuski dokumentalista odkrył, że „król jest nagi”, a powtarzane we wszystkich chyba podręcznikach świata twierdzenia o naturze ludzkiej sformułowane na podstawie tego eksperymentu dalekie od prawdy.

Philip Zimbardo manipulował sytuacją w taki sposób, aby uzyskać to, co założył. Materiały i wypowiedzi uczestników eksperymentu nie pozostawiają co do tego wiele złudzeń. Psychologii przyjdzie zmierzyć się z kolejną wielką porażką. I tutaj właśnie zaczyna się jeden z najciekawszych eksperymentów w historii psychologii. Jak zareagują uczeni? Potępią tego którego wynieśli na piedestał, czy będą bronić i usprawiedliwiać? Uznają, że mechanizmy kontroli w nauce są w fatalnej kondycji, czy będą twierdzić że jedno (kolejne już) zgniłe jabłko nie oznacza, że cała psychologia jest zła? A może przypiszą nauce zasługę Le Texiera twierdząc, że to kolejny dowód na to, że nauka jest mechanizmem samonaprawialnym? Robi się naprawdę ciekawie!

Ale najważniejsze pytanie, które mam w głowie, to czy po całym tym szumie wokół Philipa Zimbardo cokolwiek w systemie kontroli nauki ulegnie zmianie? Czy wielcy uczeni poza wyrażaniem swoich stanowisk zainicjują jakieś zmiany?

Kiedy kilka lat temu, Brian Nosek ogłosił rezultaty słynnego projektu replikacyjnego, z którego wynikało, że ponad 60% wyników ze 100 słynnych eksperymentów z psychologii społecznej nie udało się zreplikować, w światku psychologów zawrzało. Część uczonych, szczególnie młodych udzieliła mu wsparcia, inni atakowali bezpardonowo, jeszcze inni szukali wymówek i usprawiedliwień dla tak fatalnego stanu rzeczy. Trójka polskich psychologów społecznych – Adrian Wójcik, Aleksandra Cisłak i Dariusz Doliński opublikowali z tej okazji artykuł zatytułowany Psychologia to nie ściema, który ukazał się w portalu Wyborcza.pl. W pierwszym zdaniu stawiali retoryczne pytanie: „Czy sprawny kłamca[1] i różnice w wynikach badań mogą ośmieszyć naukę?” Natychmiast zareagowałem przygotowując replikę na ich stanowisko w którym tak oto odpowiadałem na ich pytanie: „Rozsądny i myślący człowiek nie może udzielić innej odpowiedzi niż przecząca: >>Nie, nie mogą<<. Nie jest ona jednak w żaden sposób miarodajna, bowiem samo pytanie zawiera ukryte tezy, które fałszują rzeczywistość, próbując narzucić czytelnikowi punkt widzenia autorów. Jeden sprawny kłamca i różnice w wynikach badań nie mogą ośmieszyć nauki, ale wielu sprawnych kłamców i zrezygnowanie z powtarzania wyników badań (replikacji) nie tylko ośmieszają naukę, ale stanowią dla niej ogromne zagrożenie.”

Afera jaka wybuchła wokół eksperymentu stanfordzkiego ośmiesza naszą dziedzinę nauki, bo pokazuje, że przez blisko 50 lat nie potrafiliśmy ani wykryć oszustwa, ani zreplikować wyników jednego z najsłynniejszych w historii psychologii badań. Nie potrafiliśmy też wykorzystać dotychczasowych skandali w naszej dziedzinie, aby dokonać istotnych zmian. Pokazuje też, że kariera naukowa ma dzisiaj więcej wspólnego z karierą celebrytów, niż z karierą ludzi, którzy dążenie do prawdy umiejscawiają na szczycie swojej hierarchii wartości.

Zimbardo skrzywdził nie tylko psychologię jako dziedzinę nauki. Przyniósł także ogromną szkodę całej naszej kulturze i cywilizacji. Uwierzyliśmy mu, że jesteśmy mniej ludzcy niż rzeczywiście jesteśmy. Z niepotrzebną pokorą przyjęliśmy tę „prawdę”. Ilu z nas pod wpływem stworzonych przez niego dogmatów „uległo” sytuacji? Ilu usprawiedliwiało zachowania tych, którym odstąpienie od człowieczeństwa było na rękę?

Pamiętam fascynujący wykład Zimbardo, który wygłosił we Wrocławiu podczas inauguracji roku akademickiego na Wydziale Zamiejscowym SWPS we Wrocławiu. Dzisiaj wiem, że to nie kto inny jak on przekonał mnie i tysiące innych do istnienia Lucyfera – upadłego anioła, którego sam wymyślił.

W przygotowaniu bardziej obszerny tekst odsłaniający kulisy stafordzkiego eksperymentu więziennego. Zapraszam do śledzenia mojago bloga.

Więcej o aferze wokół eksperymentu Stanfordzkiego:

Wywiad online z Le Texier: https://www.contretemps.eu/entretien-texier-experience-stanford/
Artykuł Bena Bluma: https://medium.com/s/trustissues/the-lifespan-of-a-lie-d869212b1f62
Artykuł w LiveScience: https://www.livescience.com/62832-stanford-prison-experiment-flawed.html

Artykuł w The Psychologist: https://thepsychologist.bps.org.uk/time-change-story

https://exposenews.info/world/2018/06/28/philip-zimbardo-defends-the-stanford-jail-experiment-his-most-well-known-work.html

https://psyarxiv.com/b7crx

Griggs, R.A. (2014). Coverage of the Stanford Prison Experiment in introductory psychology textbooks. Teaching of Psychology41, 195-203.

http://www.prisonexp.org/response

[1] Chodziło o historię psychologa społecznego, Diederika Stapela, autora blisko 60 artykułów naukowych napisanych na podstawie sfabrykowanych danych. Więcej: https://forbiddenpsychology.wordpress.com/2014/06/26/from-the-archives-of-scientific-fraud-diederik-stapel/

 

Reklamy

13 comments on “Właśnie rozpoczyna się jeden z najciekawszych eksperymentów w historii psychologii!

  1. Michal
    Czerwiec 29, 2018

    Mam kilka książek Zimbardo i niedawno czytałem „Gdzie ci mężczyźni” i muszę powiedzieć, że byłem trochę rozczarowany. Miałem wrażenie, że wszystko sprowadza się do „faceci dzisiaj są do niczego” wszystkiemu winne porno i internet…i brakowało mi trochę szerszego krytycznego spojrzenia na naszą rzeczywistość, w której to przecież ci faceci żyją i która w jakimś stopniu takimi ich czyni. No i odniosłem wrażenie, że to wszystko z koniunkturalizmu, lub po prostu poglądów politycznych samego autora. Nie znalazłem tam nic krytycznego wobec świata, sukcesów społecznych ostatnich dekad….czegoś po prostu mi brakowało.

    Mnie jednak szokuje, że to wszystko było tak grubo szyte, że są jakieś taśmy w internecie, które może przesłuchać każdy, a zajmuje 50 lat, żeby pewne rzeczy odkryć. Przecież powinno być chyba setki, jeśli nie tysiące naukowców, zainteresowanych dogłębnym zbadaniem tematu, którzy w tych taśmach siedzą, żeby wyciągać wnioski. Przecież to jest po prostu materiał naukowy. Tak jak historyk robi kwerendę, bada źródła i wyciąga wnioski, tak samo chyba różnej maści psychologowie powinni w tych taśmach siedzieć od lat. A wychodzi na to, że nie bardzo byli tym zainteresowani? Dziwna sprawa:)

  2. Jo
    Czerwiec 29, 2018

    Przecież sam Fromm krytykował „eksperyment” Zimbardo i kwestionował jego rzetelność. Żenując, jak buduje się kariery i autorytet na nadużyciach

  3. Mirosław Piróg
    Czerwiec 30, 2018

    Czytałem , że eksperyment Zimbardo było wielokrotnie replikowany – ostatnio w Polsce – i przynosił podobne rezultaty. Czy uważa Pan, że „Posłuszni do bólu” Dolińskiego i Grzyba to też zapis manipulacji?

  4. Mirosław Piróg
    Czerwiec 30, 2018

    Dziękuję za odpowiedź.

  5. 348324243
    Lipiec 1, 2018

    Przepraszam, że nie związane z tematem ale chciałbym zapytać, czy jest coś takiego jak lista rzeczy, które powinienem wiedzieć/zrobić przed udaniem się do psychologa/psychiatry aby uniknąć bycia ofiarą łamania etyki lub korupcji? Właśnie udaję się w ciągu paru dni i nie chciałbym aby ktoś łamał moje prawa.

    • Tomasz Witkowski
      Lipiec 1, 2018

      W drugim tomie mojej „Zakazanej psychologii” znajdzie Pan wskazówki dla osób udających się na psychoterapię oraz takich, które mają spotkanie z biegłym psychologiem sądowym. Innej takiej listy nie znam. Pozdrawiam

    • Michal
      Lipiec 2, 2018

      pomodlić się

  6. konrad
    Lipiec 2, 2018
  7. Dariusz Bojda
    Lipiec 3, 2018

    ręce opadają

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Reklamy

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 107 obserwujących.

%d blogerów lubi to: